To był czysty przypadek. Szukałam dodatkowej pracy i trafiłam na myjnię samochodową. Tam mój szef stwierdził, że jeśli dobrze nauczę się myć i sprzątać samochody, wprowadzi mnie w 'grubsze tematy'. I tak też się stało.
To trochę jak sinusoida – raz z górki, raz pod górkę (śmiech). Ale szczerze mówiąc, w 90% jest z górki. Mamy różne style pracy, ale zawsze dochodzimy do kompromisu.
Bardzo dobrze. Aplikacja folii to mój konik. Jestem dokładna i precyzyjna – u mnie nie ma miejsca na pomyłki. To zdecydowanie mój mocny punkt.
Zdecydowanie tak! Kobiety są często bardziej dokładne i precyzyjne w pracy. To duża zaleta przy aplikacji folii ochronnych.
Z mojego doświadczenia w szkoleniu innych osób widzę, że największy problem sprawia uciąganie folii i jej nacinanie. Trzeba zrozumieć, jak folia się układa podczas pracy. Właściwe nacinanie, a nie przecinanie razem z lakierem, to sztuka, której trzeba się nauczyć.
Pierwszy rok działalności zakończył się ogromnym sukcesem. Przeprowadziliśmy 31 szkoleń indywidualnych z podstaw detailingu, aplikacji folii ochronnych i renowacji skór. Mamy certyfikaty ze wszystkich usług, które oferujemy. Regularnie odświeżamy wiedzę, uczestnicząc w kolejnych szkoleniach.
Ciężka praca – to mój klucz do sukcesu. Trzeba się ciągle rozwijać, iść do przodu. Współpracuję teraz z różnymi firmami, ale zainteresowały się mną dopiero, gdy już byłam mocno widoczna na rynku. Wszystko osiągnęłam własną pracą.
Zacznij od pracy u kogoś, najlepiej na myjni. To podstawa. Co z tego, że nauczysz się kleić folię, jeśli nie będziesz umiała odpowiednio przygotować auta? Przejdź przez tę ciężką, fizyczną pracę. Ucz się, korzystaj ze szkoleń, ale wybieraj sprawdzonych szkoleniowców. Polecam szkolenia indywidualne – to najlepsza droga do profesjonalizmu.